Z Bronowickim… 3:4

Autor: Maciej Pacholec

W kolejnym meczu rundy wiosennej ulegliśmy na wyjeździe Bronowickiemu/Bratniakowi Kraków 3:4(2:2). Bramki dla naszego zespołu strzelili Maciej Pacholec, Marcin Pietrzak i Wojtek Miszczyk.

Mimo ostatniej serii niepowodzeń jedno o naszych meczach można powiedzieć z całą pewnością – nudy nie ma… Strzelanie zaczęło się błyskawicznie, tym razem dla rywala. W przeciwieństwie do ostatniego meczu, gdzie my szybko objęliśmy prowadzenie, tym razem  to rywale zdobyli szybko dwie pierwsze bramki i po 25 minutach było 0:2. W 32 minucie Maciek Pacholec po strzale z dystansu zdobył bramkę kontaktową na 1:2, a w 41 minucie po dośrodkowaniu Pacholca z rzutu rożnego pięknym strzałem głową wyrównał Pietrzak. Do przerwy 2:2.

Na początku drugiej połowy to gospodarze mieli więcej sytuacji – fantastycznie jednak w bramce grał Wszołek, kilkukrotnie ratując nas od utraty i wynik remisowy utrzymywał się do 71 minuty, kiedy Miszczyk znalazł się sam na sam z bramkarzem po podaniu Marcina Pietrzaka i ładnie wykończył akcję. Wydawałoby się, że 20 minut to nie jest długo i może uda się wreszcie zdobyć 3 punkty… jednak w 79 minucie długie podanie ze stałego fragmentu gry na prawą stronę przeciwników, nasz błąd w ustawieniu i gospodarze wyrównują na 3:3. Co gorsza 2 minuty później rzut wolny na 17 metrze pięknym strzałem na bramkę zamienił zawodnik Bronowickiego/Bratniaka i mieliśmy 3:4.

Była ogromna szansa na pierwszą wygraną w tej rundzie, były momenty przyzwoitej gry zespołu,
świetnie, że udało się podnieść po dwóch szybko straconych bramkach, była to jednak frajerska przegrana. Zabrakło cwaniactwa, doświadczenia, spokoju i odrobiny szczęścia. Zbieramy doświadczenie i miejmy nadzieję, że przełamanie nadejdzie jak najszybciej. 

Skład:

Wszołek – Hejchman (46’ Rutkowski), Fałowski(46’Kasprzyk), Wójtowicz, Zdebski – Batko(73’Lech), Bąba(75’Grzela), Pietrzak, Pacholec – Miszczyk(46’Batko), Piwoński(76’Ozdemir)

Pełna Galeria autorstwa Łukasza Wierciocha: