Twarda lekcja w Skale

W wyjazdowym starciu na szczycie tabeli Grupy 3 krakowskiej Klasy B, Skała pokonała Fairant aż 7:0.

Pierwsze minuty spotkania nie zwiastowały aż takiej różnicy w liczbie strzelonych bramek. Co prawda otwierające trafienie Srebnickiego dla gospodarzy miało miejsce już w 8 minucie, jednak w tamtym momencie gra była mocno wyrównana. Taki stan rzeczy utrzymywał się do 20 minuty, gdy na 2:0 podwyższył Boroń ustalając wynik do przerwy.

W drugiej połowie festiwal własnych, niewymuszonych błędów przyniósł kolejne bramki dla Skały. Już chwilę po jej rozpoczęciu Wszołka pokonał wyróżniający się tego dnia na murawie Oskar Wąsikowski, a w 65 minucie swoje drugie trafienie zanotował Srebnicki. W ostatnich dziesięciu minutach gospodarze bezlitośnie punktowali kolejne pomyłki w defensywie Fairanta, przez co z 0:4 zrobiło się aż 0:7.

Skała 2004 7:0 Fairant Kraków
Bramki: Srebnicki (8′, 65′), Boroń (20′), Wąsikowski (48′), Szlęk (83′, 89′), Kaniewski (90′)
Żółte kartki: Ornat, Srebnicki –
Widzów: 30

Fairant: Wszołek – Łukasik (67′ Szarek), Wójtowicz, Fałowski, Zdebski – Kaźmierczak (65′ Pabjan), Cierniak M. (80′ Kurek), Ostrowski J., Jarosiński, Batko (67′ Kasprzyk) – Piwoński (75′ Miszczyk)
rezerwowi: Pabjan, Szarek, Miszczyk, Kurek, Kasprzyk, Hejchman, Fucia

fot. Szczepan Janus

fot. Szymon Nawrocki