Wrócili przed dziewiątą

Autor: Maciej Pacholec

Jedenasta kolejka III grupy krakowskiej B-klasy. Dziewiąty mecz naszego zespołu w tym sezonie. I piękny sen nadal trwa. Kolejna wygrana. Znów 8 bramek strzelonych. Pierwszy raz od 3 meczy na koncie również 2 bramki stracone (przerwana passa ponad 300 minut bez straty bramki do spółki przez Batko!, Sabata i Wszołka- to nasz Fairantowy rekord) . No i mimo zaległego meczu, upragniony fotel lidera.

Mecz miał dla większości fairantowiczów wartość sentymentalną. Swoją pierwszą rundę rozegraliśmy na stadionie Wawelu z bilansem trzech zwycięstw, remisu i dwóch porażek. Kilku z naszej ekipy ma również za sobą występy w ekipie wojskowych. Na „stare śmieci” mogli wrócić Bąbi, Mateusz Wójcik czy Karol Kasprzyk. Spotkanie zatem było dla większości z nas wyjątkowe.

Na przedmeczową rozgrzewkę wyszliśmy jakieś pół godziny przed meczem. Przez dłuższy czas jej trwania zastanawialiśmy się czy nasi przeciwnicy mają w ogóle zamiar się rozgrzewać i grać. W końcu jednak pojawili się również zawodnicy Wawelu mogliśmy rozpocząć pojedynek.

Trzeba jeszcze wspomnieć o problemach 100-letniego klubu z ogromnymi tradycjami. Wicemistrz Polski, dwukrotny ćwierćfinalista Pucharu Polski. Dawno temu, w latach 50, ale jednak szkoda, żeby klub z takimi tradycjami znajdował się w tym miejscu, w którym jest. Żeby sekcja piłkarska miała problem z zebraniem 11 zawodników do gry. Smutno na to patrzeć, mamy nadzieję, że klub, z takim zapleczem, świetnie umiejscowionym stadionem i tradycjami jeszcze się podniesie i że znajdą się ludzie, którzy znajdą energię na odbudowę marki WKS Wawel na piłkarskim podwórku.

Tego dnia postawiliśmy sobie jeden cel – pewna wygrana. Spotkanie rozpoczęliśmy lekko modyfikując nasze ustawienie. Tym razem zagraliśmy z dwoma napastnikami zamiast jednego. Duet snajperów stworzyli Piwoński i Batko. Środek drugiej linii to trio Wójcik-Pietrzak-Nawrocki. Wahadła Pacholec i Pabjan. Trójka stoperów bez zmian – Zdebski, Wójtowicz i Łukasik.
Od początku mieliśmy sporą przewagę, rozgrywaliśmy piłkę „po koronie” i stwarzaliśmy sobie dużą ilość sytuacji. Wynik w 7 minucie otworzył niezawodny Batko. Urwał się obrońcom z lewej strony pola karnego i pięknie uderzył „pod ladę” nie dając szans golkiperowi gospodarzy. W 17 minucie prowadzenie podwyższył Marcin Pietrzak, którego z lewego skrzydła obsłużył… Batko. W 25 minucie „Zidane ze Szczawnicy” trafił po raz drugi wykorzystując zamieszanie pod bramką wojskowych po stałym fragmencie gry wykonywanym przez Nawrockiego. W 27 minucie trzynasta bramka w tym sezonie Batko po podaniu od Pacholca i rajdzie lewą stroną boiska – 4:0. W 39 minucie po zamieszaniu po rzucie różnym odZLATANił Karol Piwoński i w ekwilibrystyczny sposób podwyższył na 5:0 i taki wynik utrzymał się do przerwy.

W drugiej połowie wróciliśmy do ustawienia z jednym napastnikiem, KP9 przeszedł na wahadło, Pacholec wrócił na „10”, a Wójcika w środku pola zmienił Jarosiński. Początek był obiecujący, prostopadła piłka Pacholca do Batki, ten w swoim stylu urywa się obrońcom i zostaje sfaulowany w polu karnym. Piłkę na wapnie ustawił Paweł Nawrocki i… trafił w słupek. Kolejny fragment był słabszy w naszym wykonaniu, gra była szarpana, brakowało płynności i do głosu zaczęli dochodzić gospodarze. W 58 minucie udało się jednak przerwać impas, Nawrocki zrehabilitował się za niestrzelony rzut karny i podwyższył prowadzenie na 6:0. Kilka minut później, w 68 minucie do bramki trafił Pacholec, w 69 po raz kolejny Nawrocki i mieliśmy 8:0. Po tym nasze szyki lekko się rozluźniły i kilka okazji do strzelenia bramki stworzyli sobie wojskowi. W 88 i 90 minucie strzelili 2 honorowe bramki i mecz zakończył się wynikiem 8:2.
Siódme zwycięstwo z rzędu, fotel lidera. Do końca pozostały 3 mecze, pełna koncentracja, a naszym najbliższym rywalem będzie GROM Kraków.

Wszołek – Zdebski, Wójtowicz, Łukasik – Pacholec, Pietrzak, Wójcik(46’ Jarosiński), Pabjan(65’ Hejchman) – Nawrocki (70’Kasprzyk)– Piwoński(70’ Grzela), Batko(55’ Miszczyk)

Zaproaszamy do oglądania galerii zdjęć Kuby Malickiego:
http://polskielogo.net/fotorelacje/wawel-fairant/
oraz Bartka Nawrockiego:

Zapraszamy do zakupu naszych nowych koszulek!

Zamówienie złożysz na stronie http://www.powercanvas.pl/fairant